Niedawno nasza redakcja pisała o “Szpitalu Narodowym” który wygląda jak obóz FEMA znany z USA. Mamy jeszcze bardziej niepokojące informacje – na Węgrzech rząd szykuje szpitale polowe żeby poradzić sobie z szalejącą “plandemią”. Coś jednak przykuło naszą uwagę i jest to bardzo niepokojący szczegół.

“Szpitale polowe” z których nie można uciec

Jeśli jeszcze przy okazji “Szpitala narodowego” na stadionie narodowym mógł ktoś mieć wątpliwości czy jest to obóz FEMA czy nie to na Węgrzech nie mamy już złudzeń. Te obiekty to nie szpitale polowe – to obozy które mają powstrzymać ludzi przed ucieczką z nich. Co na to wskazuje? Otóż izolatki z kratami w oknach i drut kolczasty “żyletkowy” skierowany do środka aby nie uciekać! Tak proszę Państwa – to jest masowe więzienie które pod pozorem “plandemii” ma więzić i prawdopodobnie szczepić pod przymusem ludzi którzy się nie zgadzają z mitem Covidian.

Polska ma jeszcze szanse się obudzić

Nie wiem czy myślący człowiek potrzebuje jeszcze bardziej jednoznacznego dowodu co czeka nas za niedługo w Polsce. Takie obozy jak na Węgrzech będą powstawać jak grzyby na deszczu a ludzie jak potulne baranki pójdą na rzeź pod igły rządowych rzeźników. To już nie są żarty ani teorie spiskowe (o których szerzenie oskarża nas wielu internautów) – to nasza rzeczywistość! Jeszcze patrzymy na błękitne niebo bez zakłóceń jednak za niedługo ten sielski obrazek będziemy oglądać przez druty kolczaste obozów FEMA!